Standard
Jestem Gosia
Gosia siedziała na ławce i odpoczywała po męczącym raczej psychicznie niż fizycznie przedpołudniu. Miała dość tych wszystkich rzeczy, które starają się wcisnąć do jej głowy ludzie zwani potocznie nauczycielami. Chciała o tym zapomnieć. Poczuć to, co przekonałoby ją, że jeszcze żyje. Ławka znajdowała się w małym parku, jeżeli można tak nazwać kilka drzew, w centrum [...]
Dwie zakonnice
To był męczący dzień. Właśnie wracałem pociągiem z tygodniowego szkolenia, które odbywało się w Łodzi, do mojego rodzinnego miasta. Był grudniowy wieczór, w pociągu panowała błoga cisza. Niewielka ilość podróżnych ucieszyła mnie bardzo, mogłem zająć cały przedział i wygodnie wyciągnąć się na siedzeniu. Do końca podróży miałem jeszcze trzy godziny, postanowiłem wykorzystać to i dokończyć [...]
Sauna rozkoszy
Tak się składa, że uważam puszyste panie za niezwykle ponętne. Niestety standard urody lansowany dziś w Europie jest inny. Mam nadzieję, że powrócimy kiedyś do lansowania rokokowego wzorca piękna kobiecego ciała… Nawiązując do powyższej wzmianki, przypominam sobie pewną, dość nieprawdopodobną przygodę, jaka mnie spotkała przed czterema laty w pewnej saunie w centrum Łodzi (obiekt ten [...]
Duża czerwona żołądź
Piątkowe popołudnia były jednocześnie miłe i przykre. Miłe, gdyż kończył się szaleńczy tydzień pracy i można było odpocząć, mając przed sobą jeszcze sporo wolnego czasu. Z drugiej strony wizja następnego samotnego weekendu wpędzała mnie w coraz większą depresje. Czy samotna kobieta po 30-ce skazana jest już na lampkę wina w domowym zaciszu i dotyk wibratora [...]
Najlepszy dzień tygodnia
Piątek popołudnie, niby najlepszy dzień tygodnia zapowiadający weekend, szaleństwo, pijaństwo do rana, itd. Dla mnie ten dzień szczęśliwy nie był od samej pobudki, najpierw wyładowała mi się przez noc komórka, w której miałem budzik, więc na zajęcia dotarłem zamiast na ósmą dopiero o pół do dziesiątej i wszedłem prosto w sam środek nie zapowiedzianej kartkówki [...]
Zgrabna figura Agnieszki
Agnieszka miała zgrabną figurę, długie nogi, blond włosy i niebieskie oczy. Gdy szła ulicą, czuła na sobie wzrok mijanych mężczyzn. Sztukę podrywania opanowała do perfekcji. Lubiła uwodzić chłopaków. Podniecało ją doprowadzanie chłopaków do granic wytrzymałości, a potem mówienie im, że nic z tego nie będzie. Pewnego dnia zauważyła w szkole Jarka. Zdziwiła się, że nie [...]
W dalekich Bieszczadach
W dalekich Bieszczadach, w małej mieścinie niedaleko Jasła, mieszkał Tomek, uczeń ostatniej klasy liceum. Z pozoru był bardzo cichym i spokojnym człowiekiem. Uczył się pilnie. Nigdy nie chodził na imprezy, popijawy czy zwykle plenerowe biby. Wszyscy w klasie wiedzieli, że jest to samotny kujon i tylko parę osób rozmawiało z nim od czasu do czasu. [...]
Ażurowe pończoszki
Rzeczywistość wyglądała nierealnie, Wychowano mnie w wierze katolickiej, tymczasem wiele wskazywało na to, że trafiłem do raju muzułmanów. Leżałem na wygodnym posłaniu, a półnaga hurysa właśnie pochylała się nad moim brzuchem, wykonując głową nieznaczne ruchy. Zmrużyłem powieki, by wyostrzyć spojrzenie. Dziewczyna ubrana była w ażurowe pończoszki i podtrzymujący je, seksowny pas, spod którego wystawały gęste, [...]