PIERWSZE LEKCJE WYCHOWANIA SEKSUALNEGO

Serdecznie witam wszystkich.Mam na imię Roksana.Jestem zwykłą szesnastolatką mającą piękne niebieskie oczy jak również długie blond włosy związane w koński ogon.Wspólnie ze swoimi rodzicami mieszkałam na przedmieściach Kołobrzegu.Tego dnia idąc na codzienne zajęcia szkolne nie spodziewałam się niczego specjalnego.Spojrzawszy na specjalnie wywieszonym planie zastępstw spostrzegłam,że zamiast trzech lekcji biologii mamy wychowanie seksualne. Byłam naprawdę bardzo ciekawa jak te lekcje będą wyglądać.Przebrawszy się po gimnastyce udaliśmy się do sali,gdzie miały się odbyć trzy godziny naszego zupełnie nowego przedmiotu.
Przywitały nas dwie młode oraz bardzo seksowne nauczycielki.Usiedliśmy na swoich miejscach. Po dłuższej chwili pierwsza nauczycielka rzekła:
-Odtąd macie dziesięć minut na wstanie oraz pozbycie się ubrań.
Szybkim ruchem wstaliśmy,po czym zaczęliśmy się rozbierać.Spodnie jak również sukienki lądowały na oparciach krzeseł natomiast bielizna na podłodze.Niebawem wszyscy byliśmy nadzy.
Nauczycielki także momentalnie rozebrały się do naga zaczynając pieścić się wzajemnie.
Nie bardzo dobrze wiedząc,co robić zaczęliśmy robić dokładnie to samo.Przez niemal trzy godziny wzajemnie dotykałyśmy oraz pieściłyśmy swoje nagie ciała.Nigdy jeszcze nie czułam się tak cudownie jak wtedy.Byłam mocno podniecona widokiem nagich kolegów oraz koleżanek.
Przez cały czas trwania dzisiejszych zajęć wychowania seksualnego pieściłam moje ulubione koleżanki Annę Monikę oraz Zuzię natomiast one mnie.Dźwięk szkolnego dzwonka zakończył nasze wzajemne pieszczoty.Ubrawszy się wróciłam do domu ani słowem nie wspominając rodzicom nawet chociażby nawet jednym słowem na temat naszego nowego przedmiotu.
Lekcje wychowania seksualnego odbywały się trzy dni w tygodniu.Zawsze z utęsknieniem czekałam na kolejne seksualne zajęcia.

  • Dodał/a - Roksana

Dodaj komentarz

Do góry strony ↑