mama

Mam na imie Wiktńr i nie dawno skończylem dziewietnascie lat.

Jestem normalnym przeciętnie zbudowanym

mlodziencem,ktorego kręcą starsze kobiety.

Bo przeciez powszechnie wiadomo,ze sa

one bardziej doswiadczone i zazwyczaj

wiedzą czego chca..Osobiscie znam dwie takie

panię.ale nie o nich chcę pisac.

stalo się to na poczatku maja. Tuz po wyjezdzie

mojego ojca w kolejna podróz sluzbowa.

Tym razem dluzsza niz te poprzednie..Cieszylem

się,źe go nie będzie cale dwa tygodnie.poniewaz

mialem plany wobec Marleny-czyli mojej wlasnej ale

ladnej 38 letniej mamy.Musze tez sie przy

znac do tego,ze podniecala mnie,jak zadna inna

kobieta i nic na to poradzic nie moglem. Najgorsze

jest to,ze kochalem ja inaczej i mialem gotowy

plan dzialania.

Jak juz wspomnialem ojciec wybral sie w

delegacje. Nie pojechal samochodem ale tym razem

wybral pociag i dlatego zamówil taksowke.

Odprowadzilismy go z mama do samego pojazdu

przed dom.Oczywiscie Zyczylismy mu szczęsliwej

podrózy i patrzylismy jak taksowka znika nam

z oczu. Stalem i nie moglem sie do czekac,az

będziemy w domu.

Stalo sie to po kilku minutach. Mama odrazu

skierowala sie do kuchmi oznajmajac ze idzie

sobie zrobic kawe. Nie namyslajac sie zbyt dlugo

wszedlem do kuchni i pod szedlem.Znalazlem

sie tuz za nia. Delikatnie poloźylem rece na jej

ramionach poczym pocałowalem w szyje.

Uslyszalem ze to mile,a moje rece przesunely

sie nizej.Najpierw na jej biodra,a potem w

prost na jej cycki skryte pod bluzka.Mama drgnęla i kazala

mi natychmiast przestac.

Nie posluchalem. Obmacywalem jej cycki i

całowalem. Próbowala mnie odepchnac od siebie

ale nie pozwolilem na to.Bylem zbyt mocno

podniecony a moj kutas sterczal juz jak

swieca.Mama tez przestala sie wyrywac. Od

wrocila sie.a nastepnie udalo mi sie doprowadzic

do tego,ze znalazla sie na kolanach. Szyąlo rozpiałem

rozporek spodni i wpakowalem jej do ust

swoja sterczaca pale. Nie wzbraniala sie.

Robiła mi wspanialego loda. Brala go tak gleboko

jak mogla i pomrukiwala. Po chwili lizala mi go

delikatnie i waliła ręką.

Po dalszej chwili pod nioslem ja i prze sunalem

w stronę stolu. Posadzilem. Za darlem i tak juz krotka

spudniczke. Pozbawilem ją majteczej a moim

oczom ukazała sie.wydepilowana rozkoszna

cipka mamy.

Nie zamierzalem bawic sie w jakies draznienie

jej cipki,ale wszedlem odrazu zdecydowanie.

Mama zaćzęla jeczec. Poruszac biodrami a ja ją

rźnąlem. Ostro rznałem i zblizalem się do

wytrysku.Ćzula to bo zaczela bełkotacze tak

nie moźna itd.Wcale nie sluchalem.Walilem ja

bez opamietania. W koncu wszedlem w jej

bipke z calym impetem i zacząlem tryskac.

Zalewalem jej cipke swoja sperma. Spusciłem

sie dosyc obficie i zaspokojny odsunalem sie.

N

a ciagnalem slipy.spodnie ruszajac w kierunku

wyjscia.Widzialem jeszcze jak mama dotyka swojej

bipki i z suwa sie z stolu.Tak czy siak nie zalowalem

tego.

Tamtego wiecźoru mialem moja mame jeszcze

raz. Ale to juz inna historaa.

Dodaj komentarz