W drodze

Moja kuzynka wychodziła za mąż. Cóż było robić nic innego jak tylko udać się na ślub. Znałyśmy się od dawna i razem spędzałyśmy kiedyś mnóstwo czasu. Jednak od dwóch lat jak poszłam na studia spotykałyśmy się coraz rzadziej. Oczywiście chciałam być na jej ślubie, szkoda tylko ze akurat ...

Jesteś fantastyczna

Godzina 20.55. za pięć minut ma przyjechać pociąg do Warszawy. Czekam z niecierpliwością o rozglądam się po peronie. Ludzi dużo nie ma ponieważ to środek tygodnia. Podjeżdża pociąg i wsiadam do 2 klasy. Przechodzę przez cały wagon i wsiadam do jedynego przedziału gdzie nie ma nikogo. Jakoś dzisiaj ...

Pokojówka

Wróciłem że stoku niecałą godzinę przed zmierzchem. Przyjemne drewniane wnętrze hotelu i ciepłe powietrze klimatyzacji natychmiast zachęciły mnie do gorącej kąpieli. Z taką też myślą ruszyłem po schodach do pokoju. Na korytarzu zauważyłem pokojówkę. Młoda, na oko dwudziestodwuletnia dziewczyna. Podrywałem ją już od dwóch dni, ale zawsze potrafiła ...

Internat jak marzenie

Koniec wspomnień, powróćmy do rzeczywistości. Mając zrobione zdjęcia, postanowiłem je wreszcie wykorzystać. Poczekałem do piątku ,w internacie zostało mało osób. Do domu wyjechała również Ewa, więc Pani Ania nie była zajęta. Około godziny 22, kiedy zobaczyłem z okna ubikacji, że Pani Ania wyszła z pokoju się wykąpać, postanowiłem ...

Szalona nimfomanka

Była uśmiechniętą, choć nieco smutną 40-latką. Większość czasu o pracy spędzała w domu samotnie. Mąż na kontrakcie za granicą, córka będąca w klasie maturalnej po szkole spędzała czas albo na jakiś spotkaniach u koleżanek, albo w kościele. Tak więc czas popołudniami mijał jej na robieniu posiłków, praniu i ...

Wystraszony nastolatek

Skończyłem wówczas pierwsza klasę liceum - miałem 16 lat – i wydawało mi się, ze jestem już dorosły. W wakacje, na dwa tygodnie, wyjechałem do ciotki na wieś. Ciocia była nauczycielką i chętnie mnie u siebie gościła w czasie wakacji, gdyż była samotną wdową i latem miała dużo ...

Randka z super dziewczyną

Wydarzyło się to w sobotni wieczór, w jeden z tych, w których wszystko idzie ci jak z płatka. Masz dużo szmalu, dobrze ułożone włosy i randkę z superdziewczyną. W taki wieczór zaczynasz wierzyć w cuda. Umówiłem się z piękną i pociągającą Sylwią w jednym z okolicznych, takich typowych ...

W sypialni

Kiedy wchodzę do Twojej sypialni leżysz przodem do mnie. Masz zamknięte oczy. Spisz. Podchodzę. Odsłaniam delikatna, przezroczysta zasłonę która oddziela Cię ode mnie. Delikatnie muskam Twoje lśniące włosy jakby rozwiane w rozkosznym bałaganie na poduszce. Jesteś naga. Delikatnie całuje Twoje piersi. Nadal spisz, cichutko wzdychasz a przez sen ...

Czeka nas cala noc

Właśnie się dowiedziałem ze Twoja firma wysłała Cię w ramach delegacji do Wrocka… hm… skoro już się trochę znamy... to zapraszam do siebie na kawkę... mieszkam w akademiku w dwójce.. wiec możemy spotkać się u mnie... Hm... korzystasz z mojej oferty... nadchodzi ten dzień.. piątek... wpadasz do mnie ...

Szalona nimfomanka

Była uśmiechniętą, choć nieco smutną 40-latką. Większość czasu o pracy spędzała w domu samotnie. Mąż na kontrakcie za granicą, córka będąca w klasie maturalnej po szkole spędzała czas albo na jakiś spotkaniach u koleżanek, albo w kościele. Tak więc czas popołudniami mijał jej na robieniu posiłków, praniu i ...

Nietypowe spotkanie

Gra w brydża jest rozrywką wymagającą od graczy dużej inteligencji, dobrej pamięci, umiejętności obserwacji oraz zrozumienia partnera.Adam organizował u siebie cotygodniowe partyjki tej szlachetnej gry. Jego trzej koledzy równie zapaleni jak on spotykali się co piątek by po całym tygodniu pracy móc spotkać się przy lampce koniaku i ...

Dobra lekcja seksu

Kiedy w poniedziałek poszedłem do szkoły spotkałem Tomka, który przez parę dni był przeziębiony i od czasu jak dal mi paczkę “swierszczykow” nie przychodził do szkoły. W czasie przerwy poszliśmy na boisko i Tomek zapytał czy spodobały mi się pisma. Zgodnie z prawda powiedziałem, że bardzo i że ...

To było niesamowite

Blok, w którym mieszkam, sąsiaduje z przedszkolem. Kiedy patrzę przez okna swojego pokoju widzę dokładnie budynek przedszkola. Pewnego dnia zauważyłem coś jeszcze. W pomieszczeniu na drugim piętrze migała w oknie sylwetka jednej z pracujących tam kobiet. Jednak gęste firanki zawieszone na oknie skutecznie zasłaniały widok. Postanowiłem dokładniej ...

Przyzwyczajenia

Po wydarzeniach, które opisałem w opowiadaniu „Ciocia Lusia” wiele się w moim życiu zmieniło. Tylko dla zachowania pozorów układaliśmy z mamą pościel na moim posłaniu. Jak się łatwo domyślicie noce spędzałem w dużym, małżeńskim łożu. Spaliśmy niewiele. Kilka godzin każdej nocy zabierał nam seks. Zniknęły ostatnie skrupuły ...

Nocna wizyta

Mietek jak zwykle położył się spać około godz. 9.00 wieczorem. Po całodziennej pracy, w zawodzie operatora skrawarki ręcznej, człowiek ma prawo być zmęczony. Jednak jego sen został zmącony dzwonkiem do drzwi. Otworzył oczy spoglądając na zegarek. Wskazówka minęła już godzinę 23.00. - Kto tam u licha! - Niespodzianka - zaskakiwanka - usłyszał ...
Opowiadania erotyczne

Wakacje na wsi

Tego lata, jak co roku zostałem zaproszony na wakacje do rodziny na wieś. Specjalnie nie cieszyłem się z tego wyjazdu, ponieważ tam nigdy się wiele nie działo. Mieszkając w Olsztynie potrzebowałem jednak troszkę odpoczynku. Miałem pojechać sam 12 lipca. Tego dnia był okropny upał, a ja się męczyłem ...

To było niesamowite

Blok, w którym mieszkam, sąsiaduje z przedszkolem. Kiedy patrzę przez okna swojego pokoju widzę dokładnie budynek przedszkola. Pewnego dnia zauważyłem coś jeszcze. W pomieszczeniu na drugim piętrze migała w oknie sylwetka jednej z pracujących tam kobiet. Jednak gęste firanki zawieszone na oknie skutecznie zasłaniały widok. Postanowiłem dokładniej ...

Pierwsza kobieta

Miałem wtedy 17 lat, a ona była 24 letnia mężatką i jak się później dowiedziałem jej mąż był wojsku. Zgodziłem się na jej zaproszenie i poszliśmy do niej, a właściwie to pojechaliśmy taksówką. Mieszkała na pierwszym piętrze. Weszliśmy jak się dało najciszej, gdyż była prawie 5 rano. ...

Moje imieniny

Na wstępie pragnę poinformować wszystkich czytelników, ze ta historia przytrafiła mi się naprawdę podczas zeszłorocznych wakacji. Był piękny lipcowy dzien., moje imieniny. Rodziców w domu nie było, wiec zamierzałem urządzić drobna imprezie w gronie najbliższych kolegów i kilku koleżanek. Tak tez się stało. Impreza dobiegała końca, goście zaczęli ...

Przyjemny dreszcz

Jarka znałam już od paru miesięcy, gdy rodzice oznajmili mi, ze jadą na kilka dni urlopu do swojego znajomego. Do tej pory nie mieliśmy okazji pójść na całość. Pozostawały nam tylko ukradkowe pieszczoty i gorące pocałunki. Niestety, już mi to nie wystarczało i postanowiłam wykorzystać nadarzająca się okazje. ...

Moje miłosne igraszki

Umówił się ze mną na godz. 21. 00. Nigdy tak późno się nie widywaliśmy. Powiedział, że przeżyję dziś coś niesamowitego. Ciekawe co? Gdy magiczna wskazówka na moim zegarze przesunęła się na zachód, zadzwonił domofon. To był on. Pomyślałam, że chyba rzeczywiście wydarzy się coś niezwykłego, gdyż on jest typem, ...

Przyzwyczajenia

Po wydarzeniach, które opisałem w opowiadaniu „Ciocia Lusia” wiele się w moim życiu zmieniło. Tylko dla zachowania pozorów układaliśmy z mamą pościel na moim posłaniu. Jak się łatwo domyślicie noce spędzałem w dużym, małżeńskim łożu. Spaliśmy niewiele. Kilka godzin każdej nocy zabierał nam seks. Zniknęły ostatnie skrupuły ...

Wystraszony nastolatek

Skończyłem wówczas pierwsza klasę liceum - miałem 16 lat – i wydawało mi się, ze jestem już dorosły. W wakacje, na dwa tygodnie, wyjechałem do ciotki na wieś. Ciocia była nauczycielką i chętnie mnie u siebie gościła w czasie wakacji, gdyż była samotną wdową i latem miała dużo ...

Kochana cioteczka

Historia ta zdarzyła mi się tak dawno, że aż sam czasami nie wierzę, czy w ogóle miała miejsce. Miałem wtedy ze 17 lat i wciąż żadnych kontaktów z dziewczynami, jeśli nie liczyć przypadkowych pocałunków i podmacywania tych koleżanek, które się na to godziły. Wszystko to miało się niebawem ...